piątek, 21 czerwca 2013

Wyruszamy w podróż



Wyruszamy? No tak - my wszyscy, choć w sensie fizycznym tylko ja. Jutro czeka mnie zderzenie ze słonecznym życiem Malty. W sumie nie mam nic przeciwko słońcu, póki słupek rtęci na termometrze nie sięga magicznej granicy 25 stopni. Chyba pozdejmuję wszystkie termometry w St. Paul's Bay. Niewiedza jest błogosławieństwem. St. Paul's Bay... to tam sobie uciekam na 2 tygodnie. Miejmy nadzieję, że będę miała trochę czasu na pisanie. Chcę w końcu opublikować nowy post na Podświecie. Ale wróćmy do początku - linii startu.

Być może czytają to osoby, które nie znają mnie z Podświata. Wypada mi trochę o sobie opowiedzieć. Nie za wiele oczywiście, bo co człowiek może o sobie powiedzieć? Najlepiej robią to jego czyny i słowa. Tak ogólnie to:

Jest osobą wierzącą. Zaznaczam to na początku, bo może to być dla Was dość przydatne (jeśli chcesz się ze mną pośmiać z katolików w komentarzach, lepiej zrezygnuj).

Mam mnóstwo zainteresowań, jednak w żadnej dziedzinie nie jestem wyjątkowa. Lubię pisać (wiersze i proza), rysować/ malować, gram na keyboardzie.

Sporo czytam, Jakie książki? Przede wszystkim fantastykę baśniową, chińskie i japońskie powieść obyczajowe, trochę horroru, filozofii (szczególnie filozofia religii) i polityki (o moich poglądach niedługo poczytacie, w skrócie: raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę).

No właśnie, jak już o tym mówimy, to lubię poznawać nowe języki, alfabety, ogólnie kultury. Nie znam wielu języków, tylko angielski, niemiecki, odrobinę włoskiego, łaciny i japońskiego. Wspomnę, że nauczyłam się kiedyś fikcyjnego języka quenya (Władca Pierścieni, Tolkien, elfy - te sprawy) i tengwaru Feanora (na pewno przyda mi się to w życiu!), alfabetu Morse'a, fenickiego i runicznego. Chciałabym poznać bliżej kulturę Gruzji, krajów skandynawskich, Irlandii, Chin, może Japonii. Jak na razie czeka na mnie Malta (Maltese! Get ready, I'm coming!!!)

Mimo, że lubię poznawać obce kultury, czuję się bardzo związana z Polską. Można mnie chyba określić mianem nacjonalistki (nie, nie należę do ONR-u ani Młodzieży Wszechpolskiej).

Muzyka... zazwyczaj, gdy poznajemy inne osoby, pytamy o ulubione gatunki lub zespoły. W sumie mogę słuchać każdego gatunku, byleby utwory prezentowały sobą pewien poziom artystyczny. Faworyzuję oczywiście pewne muzyczne kierunki, jednak nie narzucam sobie żadnych ograniczeń. Tak więc na co dzień słucham głownie metalu (raczej power metal, symfoniczny, folk; czasem trash i heavy, nie cierpię death metalu i metalcoru) rocka (głównie hard rock - Led Zepplin forever!, amerykański, trochę japońskiego, czasem punk, ale to okazjonalnie),  muzyki filmowej, klasycznej (nie powiem, że często, ale z ogromną przyjemnością). Jednakże potrafię docenić konkretnych twórców lub utwory innych gatunków.  Tak więc mogę słuchać nawet rapu (Eminem :D tudzież płyta Równonoc), popu (głównie starszego, współcześnie Lady Gaga miała kilka dobry kawałków), bluesa (kochamy Ryśka z Marmolady) czy jazzu. Chyba nigdy nie polubię techno i screamu, ale poza tym jestem otwarta na nowości.

Parą ciekawostek o mnie:
- przez prawie 3 lata ubierałam się niemalże wyłącznie na czarno, teraz wracam do kolorów.
- chodziłam do przedszkola prowadzonego przez siostry zakonne (lol no nie?).
- w podstawówce trafiłam do pedagoga za podrzucenie koleżance kartki z napisem (po łacinie): śmierć nadejdzie nie dając się wyśledzić.
- chodziłam na oazie chrześcijańskiej  w czarnym gorsecie, ćwiekach i glanach.
- lubię fizykę (Cyborg! Cyborg!)
- po obejrzeniu Death Note uzależniłam się od czekolady
- ktoś się w mnie zakochał... dziewczyna. Ratunku!!!


To tyle na dziś. Lecę (dosłownie) przywitać fale Morza Śródziemnego. Do zobaczenia za 2 tygodnie, może mniej. Jak wrócę, napiszę trochę o Malcie, kursach angielskiego za granicą i samodzielnych wyjazdach. Miłego dnia. A i jeszcze coś. Komentarz mile widzialny. No wiesz, skoro już przeczytałeś :D



4 komentarze:

  1. Może na Malcie nie przywita Cię aż tak wysoka temperatura? Sporo już o Tobie wiem, ale większości ciekawostek wcześniej nie znałam.
    Udanych wakacji. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szybko dodałaś nowy wpis ^^ Bardzo się z tego cieszę. Kyra przestała być wreszcie taką tajemniczą osobą ;) Jestem ciekawa co napiszesz następnym razem. Chętnie poznam twoje poglądy na niektóre sprawy. Czytając wpis miałam wrażenie, że piszesz o mnie ;p Nie wiedziałam, że aż tak jesteśmy podobne ^^ Życzę miłej podróży ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamy dużo wspólnego z czego się cieszę :D zazdroszczę Ci wyjazdu na Maltę :) i życzę Ci świetnych wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię fizykę :3 Hahaha, masz powodzenie u dziewczyn? Nie zazdroszczę :D I tylko Ty masz taki talent, by na oazie chodzić w glanach, gorsecie i z akcentem ćwiekowym ;)
    Ciekawa jesteś, zajrzę tu jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń